SŁOWO BOŻE, ŚRODA, 18 MARCA 2020 r.

Od tygodni jesteśmy świadkami czegoś, czego się nie spodziewaliśmy. Obudziliśmy się w nieznanej nam dotychczas rzeczywistości. Zupełnie nowa sytuacja sprawia, że rodzi się pytanie: I co teraz? Odpowiedź znamy wszyscy. Z pewnością roztropność. Na pewno przestrzeganie zasad higieny. Na pewno nie lekceważenie dobrych rad mądrych specjalistów z zakresu wirusologii. A jednak to wszystko to… jeszcze nie wszystko, bo:


Mojżesz przemówił do ludu, mówiąc: „A teraz, Izraelu, słuchaj praw i nakazów, które uczę was wypełniać, abyście żyli i doszli do posiadania ziemi, którą wam daje Pan, Bóg waszych ojców. Patrzcie, nauczałem was praw i nakazów, jak mi rozkazał czynić Bóg mój, Pan, abyście je wypełniali w ziemi, do której idziecie, by objąć ją w posiadanie. Strzeżcie ich i wypełniajcie je, bo one są waszą mądrością i umiejętnością w oczach narodów, które, usłyszawszy o tych prawach, powiedzą: «Z pewnością ten wielki naród to lud mądry i rozumny». Bo któryż naród wielki ma bogów tak bliskich, jak Bóg nasz, Pan, ilekroć Go prosimy? Któryż naród wielki ma prawa i nakazy tak sprawiedliwe, jak całe to Prawo, które ja wam dziś nadaję? Tylko się strzeż bardzo i pilnuj swej duszy, byś nie zapomniał o tych rzeczach, które widziały twe oczy: by z twego serca nie uszły po wszystkie dni twego życia, ale ucz ich swych synów i wnuków” (Pwt 4,1.5-9)


Teraz słuchaj praw i nakazów (Pwt 4,1). Teraz. Zwłaszcza teraz. Tu i teraz. Niezależnie od tego, jak żyłeś do tej pory, przed wybuchem epidemii, teraz słuchaj praw i nakazów Pana Boga swego, bo naprawdę nie ma żartów. Jeśli żyłeś, jakby Boga nie było, teraz żyj z Bogiem „za Pan brat”, bo „żarty się skończyły”. A jeśli żyłeś w przyjaźni z Bogiem już wcześniej, to również teraz trwaj w tej przyjaźni i wytrwaj w niej aż do końca, bo choć na świecie w tym ostatnim czasie zmieniło się tak wiele, to jednak w Bogu nie zmieniło się nic: Bóg wciąż jest miłością (1 J 4,16). Bóg jest miłością także teraz (sic!). Kto trwa w miłości, trwa w Bogu, a Bóg trwa w nim (1 J 4,16) i kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony (Mt 10,22).

I druga arcyważna rada: Żyj roztropnie! Strzeż się bardzo i pilnuj siebie (Pwt 4,9). Można by powiedzieć: Nie daj się zarazić i nie zarażaj innych! Ale w tej trosce o siebie chodzi jednak o coś więcej, niż troska o zdrowie samego ciała, bo jak czytam w innym tłumaczeniu: tylko strzeż się bardzo i pilnuj swej duszy (Pwt 4,9). Pilnuj duszy! Pilnuj duszy zwłaszcza teraz! Cóż bowiem za korzyść stanowi dla człowieka cały świat zyskać, a swą duszę utracić? Cóż może dać człowiek w zamian za swoją duszę? (Mk 8,36-37). A zatem dbajmy teraz o nasze ciała bardziej, niż wcześniej, ale jeszcze bardziej, niż o ciało, dbajmy o czystość naszego serca i pilnujmy duszy.

Oto teraz czas właściwy,
dany nam przez dobroć Boga,
aby poprzez umartwienie,
świat uleczyć ze słabości.

Już się zbliża dzień zbawienia,
Chrystusowym blaskiem świeci,
a skażone grzechem serca
post nakłania do przemiany
(z Hymnu w brewiarzowej Godzinie Czytań)

Niesamowite… A jednak prawdziwe..
Oto teraz czas właściwy, oto teraz dzień zbawienia (por. 2 Kor 6,2).

(c)2018, Wszelkie Prawa Zastrzeżone
Liczba odwiedzin strony: 185922
Ta strona może korzystać z Cookies.
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.

OK, rozumiem lub Więcej Informacji
Informacja o Cookies
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.
OK, rozumiem