SŁOWO BOŻE,
środa, 3 czerwca

      Przyszli do Jezusa saduceusze, którzy twierdzą, że nie ma zmartwychwstania, i zagadnęli Go w ten sposób: „Nauczycielu, Mojżesz tak nam przepisał: «Jeśli umrze czyjś brat i pozostawi żonę, a nie zostawi dziecka, niech jego brat weźmie ją za żonę i wzbudzi potomstwo swemu bratu». Otóż było siedmiu braci. Pierwszy wziął żonę i umierając, nie zostawił potomstwa. Drugi ją wziął i też umarł bez potomstwa, tak samo trzeci. I siedmiu ich nie zostawiło potomstwa. W końcu po wszystkich umarła ta kobieta. Przy zmartwychwstaniu więc, gdy powstaną, którego z nich będzie żoną? Bo siedmiu miało ją za żonę”. Jezus im rzekł: „Czyż nie dlatego jesteście w błędzie, że nie rozumiecie Pisma ani mocy Bożej? Gdy bowiem powstaną z martwych, nie będą się ani żenić, ani za mąż wychodzić, ale będą jak aniołowie w niebie. Co zaś dotyczy umarłych, że zmartwychwstaną, czyż nie czytaliście w księdze Mojżesza, tam gdzie mowa o krzaku, jak Bóg powiedział do Mojżesza: «Ja jestem Bóg Abrahama, Bóg Izaaka i Bóg Jakuba». Nie jest On Bogiem umarłych, lecz żywych. Jesteście w wielkim błędzie” (Mk 12,18-27)

     Jezus wcale nie miał lekko. Nie dalej jak wczoraj słyszeliśmy, że musiał się zmierzyć z podchwytliwym pytaniem ze strony faryzeuszów, którym nie chodziło tyle o merytoryczną dyskusję, co o podchwycenie Jezusa w słowie i ośmieszenie Go w oczach wszystkich będących świadkami ich rozmowy (Mk 12,13). Dzisiaj jest podobnie. Jezus stoi przed saduceuszami, którzy twierdzą, że nie ma zmartwychwstania (Mk 12,18) i przedstawiają Jezusowi wyszukany casus jednej kobiety jako żony aż siedmiu kolejnych braci jednego po drugim. Jedna silna kobieta, która – zanim sama umarła – przeżyła siedmiu mężczyzn, wszystkich swoich mężów. Skoro siedmiu miało ją za żonę, to żoną którego z nich będzie przy zmartwychwstaniu? Bardzo podchwytliwe pytanie, zadane po to, by podważyć prawdę o zmartwychwstaniu. Wydawać by się mogło, że tym razem Jezus może sobie z takim casusem nie poradzić.

     Tymczasem Jezus wykorzystuje pytanie saduceuszów, aby powiedzieć im – i to dwukrotnie – że w swoim myśleniu bazującym na ludzkiej logice po prostu się pogubili: jesteście w błędzie (Mk 12,24); jesteście w wielkim błędzie (Mk 12,27). Dlaczego się mylą? Zdaniem Jezusa z dwóch głównych powodów: po pierwsze, z nierozumienia Pisma, a po drugie, z nierozumienia mocy Boga. Odnośnie do powodu drugiego: Dla Boga nie ma nic niemożliwego (Łk 1,30), a więc koniec, kropka. Odnośnie do powodu pierwszego: Bóg zawarł prawdę o zmartwychwstaniu w słowach Pisma Świętego, tylko należy je odczytywać ze zrozumieniem. Jezus zwraca saduceuszom uwagę, że Bóg przemawiający do Mojżesza zapewnia go, że jest Bogiem Abrahama, Bogiem Izaaka i Bogiem Jakuba (Wj 3,6). Pan Bóg nie mówi: „Byłem kiedyś Bogiem Abrahama za jego życia”. Pan Bóg nie mówi: „Byłem swego czasu Bogiem Izaaka”. Pan Bóg nie mówi: „Byłem w czasach Jakuba jego Bogiem”. Pan Bóg mówi do Mojżesza: Ja jestem Bogiem Abrahama, Bogiem Izaaka i Bogiem Jakuba (Wj 3,6), mimo, że wymieniane przez Niego osoby zmarły – w odniesieniu do czasowości Jego rozmowy z Mojżeszem – kilkaset lat wcześniej (sic!). Bóg jest Bogiem żywych, a nie Bogiem umarłych (Mk 12,27), a zatem mówi: „Byłem Bogiem Abrahama za jego życia i nadal jestem jego Bogiem”; „Byłem swego czasu Bogiem Izaaka i wciąż jestem jego Bogiem”; „Byłem w czasach Jakuba jego Bogiem i nic się w tej kwestii nie zmieniło”. Czym taki stan rzeczy w odniesieniu do zmarłych wytłumaczyć, jeśli nie prawdą związaną ze zmartwychwstawaniem?

     Czy nie dlatego jesteście w błędzie, że nie rozumiecie Pisma? (Mk 12,24). A przecież Pismo Święte mówi, że dusze sprawiedliwych są w ręku Boga i nie dosięgnie ich męka (Mdr 3,1) i choć zdało się oczom głupich, że pomarli, zejście ich poczytano za nieszczęście, a odejście za unicestwienie, oni trwają w pokoju (Mdr 3,2). Dlaczego? Bo Bóg jest Bogiem żywych, a nie umarłych (Mk 12,27).

     Czy nie dlatego jesteście w błędzie, że nie rozumiecie Pisma? (Mk 12,24). A przecież Pismo Święte zapewnia, że wielu z tych, co posnęli w prochu ziemi, zbudzi się, jedni do wiecznego życia, drudzy ku hańbie, ku wiecznej odrazie (Dn 12,2). Dlaczego? Bo Bóg jest Bogiem żywych, a nie umarłych (Mk 12,27).

     Czy nie dlatego jesteście w błędzie, że nie rozumiecie Pisma? (Mk 12,24). A przecież Pismo Święte o Judzie Machabeuszu składającym na 160 lat przed narodzeniem Jezusa Chrystusa z modlitwami i błaganiami ofiarę za poległych podkreśla, że bardzo pięknie i szlachetnie uczynił (2 Mch 12,43). A dlaczego pięknie i szlachetnie? Gdyż myślał o zmartwychwstaniu (2 Mch 12,43). Gdyby bowiem nie był przekonany, że ci zabici zmartwychwstaną, to modlitwa za zmarłych byłaby czymś zbędnym i niedorzecznym” (2 Mch 12,44).

     Wierzę w coś objawił, Boże,
     Twe słowo mylić nie może.

(c)2018, Wszelkie Prawa Zastrzeżone
Liczba odwiedzin strony: 186702
Ta strona może korzystać z Cookies.
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.

OK, rozumiem lub Więcej Informacji
Informacja o Cookies
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.
OK, rozumiem